Kto lubi gorącą czekoladę?

Delektowanie się takim deserem jest przyjemnością a my uważamy, że z użyciem odpowiednich naczyń ta przyjemność może być znacznie większa. Zamiłowanie do gorącej czekolady podziela również nasz Kierownik Artystyczny, główny Projektant Mariusz Ochocki i spod jego ręki wychodzi właśnie nowy projekt kubka na czekoladowe fondue. Ale żeby otrzymać gotowy wyrób wiele rąk ludzkich musi zostawić swój namacalny ślad twórczy.

Projekt kubka – pojemnika na gorącą czekoladę powstał całkiem niedawno i od razu trafił do rąk głównego modelarza, który wyrzeźbił model do produkcji formy matecznej i wykonał to perfekcyjnie. Ta krótka fotorelacja o powstawaniu modelu to opowieść o ludziach, o rzeźbieniu, o tradycji, o ręcznym wytwarzaniu, o produkowaniu ceramiki użytkowej podążając za artystą i pomysłem, który urodził się w jego głowie.
Główny Modelarz Waldemar Witczak własnoręcznie przełożył projekt artysty na gotową formę kubka – pojemnika na gorącą czekoladę. Początkową fazę wytwarzania formy zaczął się od przygotowania szablonu wnętrza kubka i osadzenia go na kole modelarskim. Wspólnie z Kierownikiem Artystycznym modelarz określił wysokość naczynia, jego szerokość i zalał tak przygotowaną bryłę gipsem o odpowiedniej konsystencji. Kolejno wytoczył na kole modelarskim wstępny kształt naczynia przy użyciu specjalistycznych noży modelarskich różnych kształtów i innych dostępnych narzędzi, często swoich pomysłów.
Precyzyjnie nadawał pożądane proporcje i kształt identyczny z projektem, często sprawdzając wymiary z rysunkiem, dopracowując kolejny raz stopkę kubka. Każda czynność wymagała skupienia, dużej wprawy i samodyscypliny, wszystko przecież ma określone ramy czasowe i nie może być wykonane wcześniej lub później. Zbyt krótki lub zbyt długi czas zastygania gipsu spowoduje brak możliwości nadania zaprojektowanego kształtu.
Wyznaczenie miejsca na otwór na świeczkę oraz uszko, wygładzenie szorstkich krawędzi, szlifowanie nierówności, nadanie formie uszka ergonomicznego kształtu i dopasowanie go do krawędzi korpusu to codzienna praca modelarza. Cała praca musi uwzględniać właściwości gliny, przede wszystkim jej kurczliwości podczas procesu wypalania. Nadzór nad działem sprawuje Mistrz Modelarni Krzysztof Szpila.
Wykonanie nowej formy ceramicznej to długi i wieloetapowy proces, to doświadczenie w rozumieniu właściwości naturalnego daru ziemi, jakim jest glina. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji o pracy na Dziale Modelarni na facebooku Spółdzielni, gdzie swój początek mają wszystkie formy ceramiczne. Aby jednak trafiły na półki sklepowe i do rąk klientów muszą przejść przez wiele kolejnych rąk w naszej fabryce. Ciąg dalszy nastąpi ….

